Pozyskanie kapitału na rozwój przedsiębiorstwa poprzez publiczną emisję akcji (IPO) to często ogromny dylemat dla wielu właścicieli prywatnych firm. Z jednej strony, kusi możliwość pozyskania kilkudziesięciu, czasami setek milionów, z drugiej zaś – pojawiają się obawy dotyczące funkcjonowania na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW).

Właściciele, zajęci podejmowaniem strategicznych decyzji, a nierzadko również i decyzji operacyjnych, nie mają już więcej czasu na głębokie analizy korzyści lub utrudnień związanych z pozyskaniem kapitału w IPO i notowaniem akcji na GPW. Pozostaje im opieranie się na potocznych opiniach, które nierzadko są ze sobą sprzeczne – jedni chwalą możliwość pozyskania kapitału i debiutu na GPW, inni zaś wskazują na dodatkowe wymogi, aby stać się spółką publiczną.

„Może jednak uda mi się szybko rozwinąć firmę bez wpuszczania nowych inwestorów”, „Czy będę przygotowany do wypełniania obowiązków informacyjnych?”, „Będę musiał odkryć się przed konkurencją”, „IPO to czasochłonny proces”, „Jeśli spółka stanie się publiczna, to utracę nad nią kontrolę” – to tylko niektóre z wątpliwości, z jakimi zmagają się właściciele prywatnych firm.

I pytania z drugiej strony – „Skoro na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie SA notowanych jest 470 spółek oraz kolejnych 390 na alternatywnym rynku NewConnect, to może jednak warto stać się spółką publiczną?”, „Dlaczego na GPW jest notowanych także

50 spółek zagranicznych?”, „Jak to się stało, że aż ponad 80% firm notowanych na GPW to firmy rodzinne?”, „Czy to możliwe, aby Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie SA była największą w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, większą nawet niż giełda w Wiedniu?”.

Zapotrzebowanie na kapitał rośnie wraz ze wzrostem przedsiębiorstw – ale tylko do fazy dojrzałości

Każde przedsiębiorstwo w cyklu swojego życia przechodzi przez kolejne fazy rozwoju, które charakteryzują się różnym zapotrzebowaniem na kapitał. Zapotrzebowanie to z reguły systematycznie rośnie od fazy seed, start-up, poprzez fazę wzrostu organicznego, aż do fazy dojrzałości (istotnego spowolnienia dalszych wzrostów sprzedaży). O ile na początkowych etapach finansowanie ma pokryć lukę do momentu pojawienia się pierwszych przychodów ze sprzedaży, o tyle już w fazie wzrostu niezbędne staje się finansowanie zarówno szybko rosnącego zapotrzebowania na kapitał obrotowy, jak i wydatków CAPEX i OPEX. Okres, gdy firmy łapią oddech i zaczynają się samofinansować, to faza dojrzałości. Wówczas dynamika przychodów maleje, zapotrzebowanie na kapitał obrotowy się zmniejsza, a majątek produkcyjny nie wymaga już istotnych nakładów – zaczyna się akumulowanie gotówki i wypłaty dywidend.

Faza seed i start-up to z zasady finansowanie założycieli, friends & family, aniołów biznesu i funduszy venture capital. Gdy przyjęty model biznesowy potwierdza się i spółka generuje przychody oraz zyski, pojawiają się pierwsze, bardziej agresywne zamknięte fundusze inwestycyjne. Można również korzystać z finansowania bankowego czy zaczynać myśleć o emisji obligacji. Dalszy dynamiczny wzrost biznesu to z kolei miejsce na finansowanie od funduszy private equity, otwartych funduszy inwestycyjnych oraz, w fazie dojrzałości, również od funduszy emerytalnych. Możliwe staje się także szersze finansowanie emisjami obligacji.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę

Zobacz również

Jesienne wybory - wybierz fundusze europejskie!

DiF_27_3.jpg

Najbliższa jesień oznacza czas zmian nie tylko na arenie politycznej, ale również w kwestiach finansowania z funduszy europejskich. Zbliżająca się wielkimi krokami nowa perspektywa finansowa na lata 2021–2027 przyniesie wiele zmian w wydatkowaniu funduszy europejskich, o czym dowiemy się najwcześniej na początku przyszłego roku. Koniec obecnej perspektywy obfituje w konkursy nastawione na działalność badawczo-rozwojową przedsiębiorstw, natomiast firmy nastawione na projekty inwestycyjne i infrastrukturalne mogą liczyć na finansowanie w postaci instrumentów zwrotnych. Niepewność, którą niesie przyszłość związana z funduszami, dla wielu przedsiębiorstw powinna stanowić motywację do podjęcia decyzji inwestycyjnych jak najwcześniej.

Czytaj więcej

Prosta spółka akcyjna

DiF_26_1.jpg

Od dłuższego czasu przedstawiciele biznesu opartego na nowych technologiach, w tym w szczególności osoby zaangażowane w rozwój polskiego rynku start-upów, sygnalizują problem związany z licznymi ograniczeniami, jakie zawierają aktualne formy prawne spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki kapitałowej. Prowadzenie przedsiębiorstwa technologicznego na wczesnym etapie rozwoju wymaga, oprócz solidnego zespołu pomysłodawców oraz finansującego tę działalność inwestora, również formy prawnej, która zachowując wszelkie walory spółki kapitałowej, będzie rozwiązaniem odformalizowanym, bardziej elastycznym oraz mniej kosztownym. Odpowiedzią rządu na tak sformułowane potrzeby jest projekt zmiany przepisów Kodeksu spółek handlowych wprowadzający do obecnego katalogu spółek nową spółkę kapitałową pod nazwą „prosta spółka akcyjna” (PSA).

Czytaj więcej

Odroczona sprzedaż biznesu sposobem na ograniczenie ryzyka właścicieli i maksymalizację ceny sprzedaży przedsiębiorstwa

DiF_24_3.jpg

Wiele firm rodzinnych założonych po 1989 r. jest wciąż zarządzanych przez pierwszych właścicieli, którzy pozostają zaangażowani operacyjnie w działalność przedsiębiorstw. Wielu z długoletnich właścicieli firm zastanawia się, jak długo powinni pozostać aktywni zawodowo. Niejednokrotnie też stają przed dylematem dotyczącym przekazania władzy w przedsiębiorstwie i zabezpieczenia własnego majątku oraz przyszłości firmy, z którą czują się związani emocjonalnie.

Czytaj więcej

Numer bieżący

Przejdź do

Partnerzy

Reklama